Jak przygotować budynek do sezonu grzewczego 2026/2027?
Sierpień kojarzy się bardziej z wakacjami niż z ogrzewaniem. Dla zarządców nieruchomości, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych to jednak dobry moment, aby rozpocząć przygotowania do sezonu grzewczego 2026/2027.
Dlaczego akurat teraz? Gdy pojawią się pierwsze chłodne dni, instalacja powinna być już gotowa do pracy. To nie czas na diagnozowanie usterek, wykrywanie niesprawnych urządzeń pomiarowych czy organizowanie ich pilnej wymiany. Sierpień i wrzesień dają jeszcze możliwość spokojnego umówienia serwisu i zamówienia potrzebnych części – zanim rozpocznie się jesienny wzmożony ruch, a liczba zgłoszeń do serwisantów wyraźnie wzrośnie.
W tym roku dochodzi do tego jeszcze jeden temat, którego nie można pominąć: zbliżający się termin 1 stycznia 2027 r., związany ze zdalnym odczytem urządzeń pomiarowych w budynkach wielolokalowych. Dlatego przygotowania do sezonu 2026/2027 dobrze jest potraktować szerzej niż zwykły przegląd instalacji. To dobry moment, aby sprawdzić nie tylko stan urządzeń, ale również sposób zbierania danych o zużyciu oraz gotowość budynku do zdalnego odczytu.
Od czego więc zacząć? Przygotowania najlepiej podzielić na kilka etapów. Poniżej krok po kroku przechodzimy przez najważniejsze obszary, którymi dobrze zająć się, zanim instalacja zacznie pracować na pełnych obrotach.
1. Zacznij od kontroli instalacji grzewczej
Podstawą jest sprawdzenie stanu samej instalacji. Przed jej ponownym uruchomieniem należy skontrolować m.in. szczelność, stan przewodów i armatury, sprawność pomp i wymienników oraz prawidłowe działanie elementów regulacyjnych.
Dobrym punktem wyjścia są również problemy zgłaszane przez mieszkańców w poprzednim sezonie. Niedogrzane pomieszczenia, nierównomierne rozprowadzanie ciepła czy konieczność częstego odpowietrzania grzejników mogą wskazywać miejsca, którym przed kolejnym sezonem należy przyjrzeć się dokładniej.
Przy okazji dobrze jest upewnić się, że wykonano wymagane okresowe kontrole instalacji i elementów budynku mających wpływ na bezpieczeństwo użytkowników. Dotyczy to m.in. instalacji gazowej oraz przewodów kominowych – dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Są to obowiązkowe kontrole, których pominięcie może mieć konsekwencje zarówno dla bezpieczeństwa mieszkańców, jak i zarządcy budynku.
2. Sprawdź źródło ciepła i sposób jego pracy
Kolejnym krokiem jest kontrola urządzeń odpowiedzialnych za dostarczanie ciepła do instalacji. W przypadku własnego źródła – np. kotła gazowego czy pompy ciepła – przed sezonem należy zadbać o jego serwis. W budynkach korzystających z sieci ciepłowniczej uwagi wymaga natomiast prawidłowa praca węzła cieplnego i jego automatyki.
Znaczenie ma nie tylko stan techniczny urządzeń, ale również ich ustawienia i współpraca z całą instalacją. Nieprawidłowa regulacja może prowadzić do przegrzewania części pomieszczeń, niedogrzewania innych, a przy tym zwiększać zużycie energii.
W przypadku starszych urządzeń dobrze jest też ocenić, czy wystarczy serwis i korekta ustawień, czy raczej należy zacząć planować modernizację. Pod uwagę można wziąć m.in. wiek i stan techniczny urządzenia, jego sprawność, częstotliwość awarii oraz koszty eksploatacji.
3. Sprawdź ciepłomierze i terminy legalizacji
Sprawna instalacja grzewcza to jedna część układanki. Równie ważny jest wiarygodny pomiar zużycia ciepła. Dlatego przed sezonem należy przyjrzeć się również ciepłomierzom – ich stanowi oraz ważności legalizacji.
Ciepłomierz nie służy wyłącznie do późniejszego rozliczenia kosztów ogrzewania. Zebrane dane pozwalają porównywać kolejne okresy i obserwować zmiany w zapotrzebowaniu budynku na energię.
Jeśli zbliża się termin wymiany urządzeń, można potraktować ją jako okazję do modernizacji systemu pomiarowego. Zamiast odtwarzać dotychczasowe rozwiązanie jeden do jednego, dobrze od razu przeanalizować zastosowanie ciepłomierzy przystosowanych do zdalnego odczytu oraz możliwość ich integracji z systemem automatycznego pozyskiwania danych.
W ten sposób wymianę legalizacyjną można połączyć z unowocześnieniem sposobu zbierania danych i ograniczyć konieczność wykonywania kolejnych prac w niedalekiej przyszłości.
W ENBRA oferujemy ciepłomierze przeznaczone do różnych zastosowań, w tym urządzenia kompaktowe, rozdzielne i ultradźwiękowe, a także rozwiązania współpracujące z systemami zdalnego odczytu. Realizujemy również wymiany legalizacyjne wodomierzy i ciepłomierzy z możliwością integracji nowych urządzeń z systemem zdalnego odczytu.
4. Przeanalizuj dane o zużyciu ciepła z poprzedniego sezonu
Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu dobrze jest wrócić do danych z sezonu 2025/2026. Mogą pomóc wychwycić nietypowe zmiany i wskazać obszary, które wymagają dokładniejszej analizy.
Sprawdź m.in.:
czy zużycie ciepła wyraźnie wzrosło lub spadło w porównaniu z wcześniejszymi okresami,
czy występowały okresy nietypowo wysokiego zużycia,
czy pomiędzy porównywalnymi częściami budynku pojawiały się znaczące różnice,
czy odnotowane zmiany pokrywały się z problemami zgłaszanymi przez mieszkańców,
czy występowały sytuacje wymagające częstych interwencji w instalacji.
Same dane nie zawsze od razu powiedzą, gdzie leży problem. Wzrost zużycia w stosunku do poprzedniego sezonu nie musi przecież oznaczać nieprawidłowej pracy instalacji. Wpływ mogą mieć również warunki pogodowe czy sposób użytkowania budynku. Dane pomagają jednak wychwycić miejsca lub okresy, którym dobrze przyjrzeć się bliżej.
Dlatego na opomiarowanie dobrze spojrzeć szerzej niż tylko jak na podstawę do rozliczenia kosztów. Informacje o zużyciu mogą wspierać bieżące zarządzanie budynkiem. Im łatwiejszy i częstszy jest do nich dostęp, tym większe możliwości analizy. To prowadzi do kolejnej kwestii: sposobu, w jaki dane z urządzeń pomiarowych są odczytywane.
5. Sprawdź, czy budynek jest gotowy na zdalny odczyt w 2027 roku
Sezon grzewczy 2026/2027 jest pod tym względem szczególny. Zbliża się bowiem 1 stycznia 2027 r. – istotny termin wynikający z przepisów dotyczących zdalnego odczytu liczników i podzielników kosztów ogrzewania.
Jednym z elementów tegorocznych przygotowań powinna więc być inwentaryzacja urządzeń funkcjonujących w budynku. Dzięki niej można ustalić, które elementy istniejącego systemu są już przygotowane do zdalnego odczytu, a które mogą wymagać wymiany lub dostosowania.
W pierwszej kolejności należy ustalić:
jakie urządzenia pomiarowe są obecnie zainstalowane w budynku,
które z nich są przystosowane do zdalnego odczytu i w jaki sposób realizowana jest komunikacja, np. za pomocą wbudowanego lub dodatkowego modułu,
kiedy upływają okresy ich legalizacji – jeśli urządzenia podlegają prawnej kontroli metrologicznej,
które urządzenia mogą wymagać wymiany lub dostosowania,
czy istniejące urządzenia można zintegrować z obecnym lub planowanym systemem zdalnego odczytu.
Taka inwentaryzacja daje punkt wyjścia do dalszych decyzji. Pozwala określić zakres potrzebnych zmian i zaplanować je z uwzględnieniem istniejącej infrastruktury oraz terminów wymiany poszczególnych urządzeń.
Więcej o terminie 1 stycznia 2027 r., zakresie nowych obowiązków oraz o tym, kogo dotyczą, wyjaśniamy w artykule „Zdalny odczyt liczników od 2027 r. – co naprawdę oznaczają nowe przepisy?”.
6. Przyjrzyj się, jak dziś zbierane są dane
Gotowość urządzeń do zdalnego odczytu to jedno. Drugą kwestią jest sposób, w jaki dane trafiają do zarządcy i ile pracy wymaga cały proces.
Dobrze przyjrzeć się obecnemu modelowi odczytu i odpowiedzieć na kilka pytań:
czy pozyskanie danych wymaga wejścia do poszczególnych lokali,
jak często wykonywane są odczyty,
ile czasu i pracy wymaga zebranie danych z całego budynku lub zasobu,
czy dane z wielu urządzeń mogą być pozyskiwane automatycznie,
czy system można w przyszłości rozbudować o kolejne urządzenia lub budynki.
Zdalny odczyt nie oznacza przy tym jednego konkretnego rozwiązania. W zależności od zastosowanej technologii dane mogą być zbierane zdalnie podczas obchodu lub przejazdu albo automatycznie przesyłane do systemu za pośrednictwem stacjonarnej infrastruktury odczytowej.
Przy wyborze rozwiązania znaczenie ma nie tylko rodzaj zastosowanych urządzeń. Liczy się również liczba punktów pomiarowych, wielkość budynku lub całego zasobu oraz istniejąca infrastruktura. Innego podejścia może wymagać pojedynczy budynek, a innego rozproszony zasób obejmujący wiele nieruchomości.
W ENBRA oferujemy rozwiązania umożliwiające zdalny odczyt wodomierzy i ciepłomierzy, wykorzystujące m.in. komunikację radiową oraz M-Bus. Pozwala nam to dopasować sposób zbierania danych do istniejącej infrastruktury, zastosowanych urządzeń i potrzeb konkretnej nieruchomości.
7. Zbierz wnioski i zaplanuj potrzebne działania
Po przejściu przez wcześniejsze etapy pozostaje zebrać wnioski i przełożyć je na konkretny plan. Nie wszystko musi zostać wykonane od razu. Część prac będzie konieczna jeszcze przed rozpoczęciem ogrzewania, inne można zaplanować w dłuższej perspektywie.
Najpierw należy zająć się kwestiami wpływającymi na bezpieczeństwo i prawidłową pracę ogrzewania. Następnie można zaplanować wymiany urządzeń, zmiany w systemie pomiarowym czy działania związane ze zdalnym odczytem. Dobrze od razu określić zakres prac, ich priorytet oraz termin realizacji.
W sezonie 2026/2027 plan ten powinien uwzględniać jeszcze jeden element – zbliżający się termin 1 stycznia 2027 r. Jeśli inwentaryzacja wykaże, że część urządzeń lub infrastruktury wymaga dostosowania, dobrze uwzględnić te prace w harmonogramie odpowiednio wcześnie.
W ten sposób przygotowanie budynku do sezonu przestaje być zbiorem pojedynczych kontroli. Staje się uporządkowanym procesem, który obejmuje instalację, opomiarowanie i sposób pozyskiwania danych.
Dobrze przygotowany budynek to spokojniejszy sezon
Przygotowanie do sezonu grzewczego nie powinno sprowadzać się do reakcji na pierwszą awarię czy zgłoszenie o niedogrzanym mieszkaniu. Im więcej kwestii uda się uporządkować wcześniej, tym łatwiej wejść w sezon ze świadomością, że najważniejsze elementy zostały sprawdzone, a ewentualne prace zaplanowane.
W tym roku dobrze spojrzeć przy tym nieco dalej niż tylko na najbliższą zimę. Sezon 2026/2027 to również moment, aby uporządkować kwestie związane z opomiarowaniem i przygotowaniem budynku do zdalnego odczytu przed 2027 rokiem. Bieżące przygotowania i planowane zmiany nie muszą być dwoma osobnymi zadaniami – w wielu przypadkach można potraktować je jako część jednego procesu.
Dobrze przygotowany budynek to ostatecznie nie tylko sprawne ogrzewanie. To także wiarygodny pomiar i dostęp do danych, które pomagają lepiej zarządzać nieruchomością – zarówno w nadchodzącym sezonie, jak i w kolejnych latach.
Jeżeli planujesz wymianę ciepłomierzy, zbliża się termin legalizacji urządzeń lub chcesz sprawdzić możliwości wdrożenia zdalnego odczytu, skontaktuj się z nami. Pomożemy ocenić istniejącą infrastrukturę i dobrać rozwiązanie odpowiadające potrzebom Twojej nieruchomości.